Joga z dziećmi - zapraszamy do wspólnej praktyki!

             Joga z dziećmi to przede wszystkim zabawa. Nie wolno ich zmuszać, czy oczekiwać, że zaangażują się w praktykę tak samo jak dorośli. Jeśli ćwiczysz z dzieckiem to już sam kontakt z nim i wspólne spędzanie czasu są bardzo ważne. Zatem bierzemy mate (albo i nie) i zaczynamy.....


Pozycja "drzewo" uczy równowagi , koordynacji ruchów. Co jak widać nie zawsze wychodzi:)

                                                         
                                                             
                                                                                                   
                                                                                  
                                                                                                                  
     A wyżej wariacja na temat pozycji stojących, pies z głową w dół w towarzystwie:) I na koniec świetna pozycja na odciążenie lędźwi zmęczonej mamusi,  a dla małego doskonała zabawa. 
    Wiele znakomitych szkół jogi prowadzi zajęcia jogi dla dzieci. Byłam tez kiedyś na takich zajęciach w przedszkolu w Żorach. Rewelacja, nauka poprzez zabawę. Pani opowiada historyjki o zwierzętach, dzieci je naśladują. Dużą frajdę przynosi im wykonywanie nawet trudniejszych pozycji. 
     Joga pomaga dzieciom zwiększyć gibkość ciała, wzmacnia mięśnie, pomaga korygować wady postawy, uczy samodyscypliny, a podczas relaksu najmłodsi przez chwile starają się poleżeć w bezruchu. Tak, chociaż przez chwile....     

Zobacz także:

Komentarze

  1. Dzięki za wszystkie miłe słowa, zachęcam do aktywności i komentarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Joga z dziećmi to świetna sprawa! Moje maluchy są zachwycone przeróżnymi asanami, które oglądają w pięknie wydanej książce, a później próbują je wykonać ze mną podczas wspólnych ćwiczeń z wielkim zapałem i determinacją. Skutek czasem jest przezabawny, ale najważniejsza jest frajda z nowych osiągnięć :) Fajne byłyby takie rodzinne praktyki właśnie razem z naszymi pociechami, może w ogrodzie letnią porą…

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz racje, najważniejsza jest zabawa, a efekty czasami zaskakujące i nieoczywiste. Tylko, ze w tym roku pogoda nie jest zbyt łaskawa dla jogi w ogrodzie. Może w wakacje będzie lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne to mniejsze, pochylone drzewo - jak sosna na skale :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie powiedziane:) I tak kurczowo będą się trzymać jeszcze przez jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty