Dzień Uwagi - jak świadomie przeżyć jeden dzień?

     Znowu sięgnęłam po te książkę, widocznie tego mi trzeba było. Otworzyłam na "przypadkową" stronę a tam "Dzień Uwagi" i czytam :
   
"Należy praktykować uwagę każdego dnia i o każdej porze. Łatwiej to powiedzieć niż uczynić." 

    Ta książka to "Cud uważności" mistrza Zen Thich Nhat Hanh. Dla mnie najlepszy przewodnik z cyklu "jak żyć Panie Premierze, jak żyć? ". 
    Mistrz proponuje nam  by raz w tygodniu zrobić sobie "Dzień Uwagi". Niech to będzie sobota.

    "Wtedy sobota musi być tylko Twoim dniem, dniem nad którym całkowicie panujesz",  "Leżąc jeszcze w łóżku zacznij podążać za oddechem, wolnym, długim i świadomym. Powoli wstań z łóżka ( zamiast jak zwykle z niego wyskoczyć)."

   Później mistrz wylicza, by wolno umyć zęby, twarz, ale wszystko wolniej i świadomiej niż zwykle. Żeby ktoś nie pomyślał, że to metody dla ludzi bez codziennych obowiązków, zamkniętych w klasztorach radze poczytać dalej. Mistrz zachęca - zabierz się do porządków - posprzątaj po śniadaniu, zmyj naczynia, poukładaj książki na półce.





 "Nie czyń niczego po to by jak najszybciej mieć to za sobą. Ciesz się tym i czuj się jednym ze swoją pracą". "Ugotuj sobie obiad, zaparz herbatę, usiądź i pij uważnie - rano po sprzątnięciu domu i po południu gdy skończysz pracę w ogrodzie lub nacieszysz oczy widokiem chmur". 

   Tak opcja chmur bardzo mi się podoba, choć ogród też zabiera mi coraz więcej czasu. Joga w ogrodzie i nie tylko:)  Ale dalej o tej herbacie:

" Nie pij herbaty jak ktoś, kto połyka ją podczas krótkiej przerwy w pracy, pij powoli i z szacunkiem". "Żyj chwilą obecną, nie przywiązuj się do przyszłości , nie martw się sprawami, które masz do załatwienia, nie myśl, że musisz wstać i coś zrobi."

     I w takim rytmie dochodzimy do wieczora, wtedy robimy coś dla przyjemności, coś na co zazwyczaj nie mamy czasu. Wieczorem możemy też wyjść z domu na późny spacer. I najpóźniej 22.00, 23.00 idziemy spać.

    Jak pisze mistrz zen , jeśli przez trzy miesiące będziesz praktykować dzień uwagi raz w tygodniu, uważność przeniknie do pozostałych dni. 



      A ja sobie tak myślę, jeśli dzień uwagi jest zbyt dużym wyzwaniem dla Nas, to zacznijmy najpierw od małych czynności. Uważnie myj naczynia, rób herbatę, z uwagą słuchaj dziecka, które opowiada o szkole, męża, który mówi o swoich pomysłach. Chociaż przez chwile uważnie pracuj:)

Zobacz także:

Jak poprawnie wstać z łóżka

Komentarze

Popularne posty