Jak przygotować się do jesieni? Weekend z jogą!

   "Joga w ogrodzie" znowu zawitała do Topoleja w Goleszowie. To był ostatni weekend lata, dookoła padało, a my mieliśmy okienko pogodowe. W sobotnie popołudnie wyszliśmy na taras z widokiem na Beskidy. Dziewczyny (+ jeden chłopiec:) już rozciągnięte po kilku sesjach jogi zabrały się za wygięcia do tyłu. Najpierw delikatnie, powoli a później zaczęły piąć się mosty (także te z podporami). A na koniec totalny relaks z przebłyskami zachodzącego słońca. 
   Dziewczyny chętnie biegały do Joli-masażystki, która przenosiła nas w inny wymiar, Piotr uraczył wszystkich pysznym jedzeniem - zupa marchewkowo-dyniowa to była reweelaaacja! Aneta jak zawsze dopieszczała opowieściami o Maroku i olejach arganowych. Marta a także Ania i Łukasz bawili się aparatem więc poniżej macie relacje z tego weekendu.
   Zobaczcie sami. Zdjęcia zachęcają do tego by od czasu do czasu dać sobie taką chwilę. Rozmowom i wzajemnym inspiracjom nie było końca.  Z zadowolonymi głowami, świeżymi pomysłami wróciliśmy do domów.
   Każdy może robić takie rzeczy, no chyba, że nie może....

    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję :)

A oto relacje z innych naszych wyjazdów: 
Przywitaliśmy wiosnę - weekend z jogą w Etno Chacie
Jesienny weekend z joga 2013 







 







Komentarze

Popularne posty